fbpx

Email marketing w e-commerce

Właśnie otworzyłeś sklep internetowy, a klientów brak? A może prowadzisz sklep już jakiś czas i zastanawiasz się, co można zrobić, by uzyskać wyższą konwersję z działań marketingowych? Nawet, jeśli dopiero planujesz rozpocząć swoją działalność w e-commerce, ten wpis jest dla ciebie! Opowiem ci, jaki jest najlepszy sposób na pozyskanie nowych klientów, utrzymanie relacji z obecnymi, oraz jak sprawić, by jednorazowi klienci zaczęli powracać do sklepu. I to wszystko za pomocą narzędzi, które pokochasz! 

 

Email marketing i e-commerce doskonale się ze sobą łączą. Nie ważne, jakie produkty sprzedajesz, do każdej branży znajdziesz odpowiednią strategię sprzedaży. Łącząc obecność w social mediach i budowanie listy mailingowej możesz naprawdę wiele zdziałać, jeśli chodzi o promocję sklepu i właściwą sprzedaż. 

 

Niepozorny email

 

Jeśli jesteś w gronie osób, które myślą, że w czasach social mediów email marketing jest już przeżytkiem, to zdecydowanie masz zaległości do nadrobienia! Owszem, może się wydawać, że Facebook i Instagram są najlepszymi metodami komunikacji z klientami, ale są zdecydowanie bardziej skuteczne w połączeniu z komunikacją mailingową. 

 

Maile mają jedną bardzo dużą przewagę nad portalami społecznościowymi: są one kierowane bezpośrednio do adresata, a nie do grupy osób, tak jak ma to miejsce w poście na Facebooku. Treści wiadomości mogą być w pełni spersonalizowane tak, by adresat poczuł, że wiadomość została napisana z myślą o nim. Taka personalizacja ma wiele zalet, ale o tym opowiem ci w dalszej części tego wpisu. Email jest jedną ze starszych metod komunikacji przez internet, jednak nadal pozostaje jedną z najlepszych. Przecież każdy z nas ma co najmniej jedną skrzynkę, którą sprawdza regularnie. Uwierz, lub nie, ale maile są znacznie skuteczniejszymi sprzedawcami niż reklamy na Facebooku. 

 

Oczywiście nie każdy email zostanie otwarty, a niektóre prawdopodobnie wylądują w folderze “spam”. Ten ostatni scenariusz jest wyjątkowo nieprzyjemny i za wszelką cenę musisz unikać działań, które mogą cię tam zaprowadzić. Omówimy to szerzej za chwilę, ale na tę chwilę musisz wiedzieć, że napisanie maila nie wystarczy. Potrzebujesz narzędzi i strategii, która pomoże ci wynieść twój biznes e-commerce na wyższy poziom. 

 

Triki, które powinieneś znać

 

Jeśli chcesz, żeby Twój sklep dobrze sobie radził w każdych warunkach, powinieneś rozważyć poszerzenie swojej wiedzy o techniki email marketingowe, które od lat są stosowane przez właścicieli sklepów na całym świecie. Na pewno zetknąłeś się z mailami reklamowymi w swojej własnej skrzynce. A co gdyby zastosować email marketing w swojej strategii biznesowej? Poznaj kilka prostych trików, które mogą Ci pomóc na start. 

 

 

Przypomnienie o porzuconym koszyku

 

 

Jednym z popularniejszych trików, jakie stosują dobrzy sprzedawcy jest wysłanie maila do niedoszłego klienta zaraz po tym, gdy ten opuścił ich sklep, nie kończąc transakcji. Jak go stosować, żeby był skuteczny? Pamiętaj, że klient, który dodał już produkty do koszyka jest o krok od podjęcia decyzji o zakupie. Jedyne, czego potrzebuje, to lekkiego “popchnięcia” w stronę kasy. To bardzo ważna informacja, bo na tym etapie nie musisz od nowa zachwalać towarów, wspominać o ich najwyższej jakości i dobrej cenie, ale po prostu przypomnieć klientowi, że czekają na niego zakupy. W końcu poświęcił czas, żeby przejrzeć produkty, wybrać je i dodać do koszyka. Pokaż mu, że jedyną rzeczą, jaką musi teraz zrobić jest płatność, a towary, którymi się najwyraźniej zainteresował niedługo mogą być u niego. 

 

Jak zachęcić klienta do dokończenia transakcji? Po pierwsze: tytuł maila jest bardzo ważny. Musi przyciągać uwagę i być skierowany bezpośrednio do adresata. Przykład: “Marku, chyba o czymś zapomniałeś…”. Taki tytuł zachęci osobę, która otrzymała wiadomość do zerknięcia i zapoznania się z treścią. Dzieje się tak, bo zwracasz się do odbiorcy po imieniu, oraz intrygujesz odbiorcę na tyle, że będzie chciał zerknąć na treść. Bo o czym mógł zapomnieć? No właśnie! 

 

Kiedy odbiorca już kliknął, żeby przeczytać wiadomość, nie możesz pozwolić mu stamtąd uciec. Jego uwaga jest dla ciebie cenna, więc dbaj o jego czas i nie zaśmiecaj wiadomości zbędnymi treściami. Pokaż mu, co planował kupić i umieść w wiadomości wyraźny przycisk call to action, zawierający link bezpośrednio do koszyka, z którego łatwo można przejść do płatności. Przycisk powinien mieć odpowiedni kolor, oraz napis. “Kup teraz!” czy “Pokaż mi mój koszyk” będą dobrym pomysłem, bo potencjalny klient wie dokładnie, co się wydarzy po kliknięciu w niego. Treść wiadomości nie powinna przekraczać kilku zdań, a im mniej tekstu, tym lepiej. W paru słowach wyjaśnij, dlaczego warto dokończyć zakupy. Na przykład: “To Twoja ostatnia szansa, zostały ostatnie sztuki!” 

 

 

Proponowanie podobnych produktów (cross-selling)

 

 

Kolejną bardzo przydatną techniką jest cross-selling, czyli wysłanie klientowi, który już coś od ciebie kupił propozycji kupna kolejnych, podobnych, lub komplementarnych przedmiotów. Jest to jedna ze strategii wykorzystywana w tunelach sprzedażowych, o których możesz przeczytać więcej (tutaj).  Co da ci taki zabieg? Zwiększy sprzedaż! Zakładanie, że klient kupił już to, czego potrzebował i nie kupi więcej jest bardzo często błędnym założeniem. Jeśli posiadasz sklep z ubraniami, możesz polecić produkty, które stworzą genialną stylizację z tym, co klient już kupił. Na przykład: zamówienie zawierało buty i kurtkę. Więc możesz polecić klientowi torebkę z tej samej linii, która kolorystycznie będzie pasowała do reszty. Wzbudź też poczucie pilności, pisząc, że kolekcja jest limitowana i szybko znika z półek. Pamiętaj, to, że klient nie kupi tych produktów za pierwszym razem, nie znaczy, że nie wróci później! Dlatego co jakiś czas wysyła przypomnienia, zmieniając ofertę. 

 

Cross-selling to proponowanie produktów o podobnej wartości, jednak by w pełni wykorzystać moc email marketingu i tuneli sprzedażowych, pamiętaj, że warto również wykorzystać up-selling i down-selling.

 

 

Up-selling/down-selling 

 

 

Up-selling, to wysyłanie wiadomości z ofertą sprzedażową produktów o wyższej wartości od tego, który kupił klient. To bardzo dobry sposób na zwiększenie dochodu, bo w tunelu sprzedażowym to właśnie produkty o najwyższej wartości generują najwięcej pieniędzy. Pamiętaj jednak, żeby stopniować wartość odpowiednio. Po zakupie produktu za 100 zł, klient raczej nie kupi od razu czegoś za 2000 zł. Postaraj się stopniowo go przyzwyczaić do swojej oferty, oswoić go z jakością, pokazać, że warto inwestować w produkty z asortymentu. 

 

Natomiast jeśli po kilku próbach sprzedaży produktu o wyższej wartości, klient go nie kupi, to możesz pomyśleć o down-sellingu. Down-selling, to zmniejszeniu wartości oferowanych produktów. Czasem lepiej sprzedać tani produkt, niż nie sprzedać nic. To również popularna strategia, która może zadziałać na klienta. 

 

Jak zbudować tunel sprzedażowy, żeby sam mógł generować sprzedaż dla twojego sklepu, bez twojej ciągłej ingerencji? Potrzebujesz odpowiednich narzędzi, które zautomatyzują proces wysyłki maili. O tym, dlaczego warto zaopatrzyć się w profesjonalne oprogramowanie, dowiesz się z następnego punktu. 

Ciągły kontakt to podstawa

 

Regularne maile do klientów to podstawa w budowaniu relacji. Pomaga to w oswajaniu klienta z marką, informuje o nowościach, promocjach, okazjach. To znakomity sposób na personalny, bliski kontakt z osobą, która po pewnym czasie stanie się wielbicielem twojej marki i będzie regularnie wracać do sklepu. No tak, ale czy nie możesz tego samego efektu osiągnąć na Facebooku, poprzez regularne posty? Niekoniecznie. 

 

Facebook ucina zasięgi, ogranicza widoczność i twoje posty mogą zgubić się w gąszczu innych, a nawet nie zostać pokazane osobom, które polubiły stronę. Jedyny sposób na to, by mieć pewność, że post zostanie wyświetlony, to płatne reklamy. Jednak czasem te pieniądze okazują się zmarnowane, bo przecież przekaz może zostać łatwo pominięty lub zignorowany. Mail, o ile nie wyląduje w folderze “spam”, zostanie wysłany i otrzymany przez adresata. A ponadto, możesz się zwrócić do niego po imieniu i dopasować przekaz do jego potrzeb na podstawie jego decyzji zakupowych.

 

Nie wspominam już o licznych korzyściach, jakie płyną z posiadania własnej listy mailingowej do klientów! Takiej listy nikt ci nie odbierze, w przeciwieństwie do konta na Facebooku, które może zostać ukradzione, zablokowane, ograniczone przez algorytm, czy usunięte przez serwis. Ale gdzie przechowywać maile do klientów? I jak do nich wszystkich pisać? Przecież się nie rozdwoisz, a twoja doba ma tylko 24 godziny… Potrzebujesz autorespondera, czyli oprogramowania, które pozwoli ci budować listę. A ponadto, przechowywać adresy, segmentować subskrybentów, by do każdego z nich trafiały tylko treści, które go interesują. Jednym z takich narzędzi jest NetSendo, które nie ma limitów list i adresów. Dzięki temu możesz budować swoje mailingowe imperium bez ograniczeń.

 

Pamiętaj jednak o zachowaniu umiaru i wysyłaniu tylko wartościowych treści. Spam nie wygląda dobrze i może odstraszyć ludzi od twojej marki. 

Jak uniknąć spamowania

 

Pamiętaj, że jeśli wysyłasz maile z tytułem “KUP!” dwa razy dziennie, klient zmęczy się i zrezygnuje z subskrypcji twojej listy mailingowej. A nawet może zrazić się do twojego sklepu. Ale jak zachować balans? Wysyłaj tylko tyle maili, ile obiecałeś przy zapisie. Jeśli powiedziałeś, że maile będą przychodzić raz w tygodniu, to nie wysyłaj więcej. Daj też klientowi możliwość wypisu z listy. Umieść link do wypisu w każdym mailu, na samym dole. Link powinien być widoczny, ale nie na tyle, że można go kliknąć przypadkowo. Pamiętaj, że jest to twój obowiązek prawny. 

Zapisz się do newslettera

Więcej podobnych wpisów

PROMOCJA

Mega Paczka

+ analiza sprzedaży
w marcu 2020

Co sprzedawać
w obecnych czasach i nie tylko...

3 e-booki
+dodatek specjalny

Mega Paczka

299zł 129zł

Zacznij sprzedawać w internecie.
Wpisz imię, maila i przejdź do wyboru płatności.